Karolina Stępień

D
ecyzja, aby wziąć udział w Visiting Research Graduate Traineeship Program (VRGTP) była najlepszą decyzją w moim życiu. Kilka dni pracy nad przygotowaniem wymaganych dokumentów aplikacyjnych, następnie zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną, wreszcie niezapomniane spotkanie z Amerykańskimi profesorami i kilka dni później otrzymałam wiadomość: „Zostałaś przyjęta”. Miałam niesamowite szczęście zostać wybraną do pracy w laboratorium Profesora Jose Rizo-Rey na Wydziale Biofizyki na uczelni University of Texas Southwestern Medical Center w Dallas w 2014 roku.

Jak było? Na początku byłam najszczęśliwszą dziewczyną na świecie, ale później dopadł mnie strach: „Nikogo tam nie znam, jestem najmłodszą uczestniczką programu, Dallas jest tak daleko od domu, czy mój angielski jest wystarczający?”. Moje wątpliwości mnożyły się, ale wszystkie zniknęły po przybyciu do Dallas. Życzliwość ludzi pracujących na uniwersytecie i ludzi, których spotykałam na co dzień sprawiła, że poczułam się pewnie. Według mnie jest coś nieopisanego w Ameryce, co sprawia, że każdy czuje się być częścią tego społeczeństwa, nawet jeśli jest się obcokrajowcem.

UT Southwestern Medical Center to prestiżowa uczelnia, wspaniałe miejsce, gdzie możesz rozpocząć lub kontynuować swoją karierę naukową. Miałam niesamowite szczęście być członkiem grupy badawczej Profesora Rizo-Rey, zespołu naukowego, który później stał się moją rodziną. Celem moich badań była strukturalna analiza oddziaływań białek, które kierują uwalnianiem neuroprzekaźników. Wykonując setki doświadczeń, opanowałam wiele biofizycznych i biochemicznych technik. Co więcej, dostępność sprzętu laboratoryjnego była tak duża, że w ciągu kilku dni mogłam wykonać wiele eksperymentów.

To co chciałabym podkreślić o tej uczelni, to jej wybitna kadra naukowa, zawsze bardzo przyjacielsko nastawiona. Miałam okazję pracować z naukowcami z wielu różnych laboratoriów, zaczynając od doktorantów, a kończąc na profesorach i wszędzie atmosfera pracy była jednakowa – pełna życzliwości i otwarta dla każdego.

Jako student wizytujący uczęszczałam na wiele seminariów i wykładów. Ludzie z całego świata, włączając w to Noblistów, przyjeżdżali na UT Southwestern, aby przedstawić aktualne wyniki badań i szerzyć nowatorskie pomysły. Wzięłam udział w dwóch zjazdach wydziałowych, na których studenci, doktorzy i profesorowie dzielili się swoimi badaniami. Dodatkowo, miałam wyjątkową możliwość wzięcia udziału w międzynarodowej konferencji – ICMRBS 2014 – spotkania, na którym prezentowane były przełomowe rozwiązania wykorzystania spektroskopii NMR w badaniach układów biologicznych. Ponadto ja sama miałam okazję ćwiczyć swoją wymowę i umiejętności prezentowania na regularnych spotkaniach naszego laboratorium oraz na wystąpieniu na sympozjum w Oklahoma Medical Research Foudation.

Ktoś mógłby mnie zapytać, co zyskałam biorąc udział w programie VRGTP. Lista korzyści nigdy się nie kończy. Najważniejszą korzyścią jest zdobycie doświadczenia laboratoryjnego oraz nawiązanie przyjaźni z ludźmi z całego świata. Część projektu badawczego, który wykonałam w Dallas, jest tematem mojej pracy magisterskiej, nad którą obecnie pracuję na Politechnice Wrocławskiej. Odbyty staż poszerzył moje możliwości i niewątpliwie wpłynie na karierę naukową. Jednakże muszę dodać, że ten program stażowy to nie tylko praca naukowa, to również szansa na przeżycie niesamowitej przygody. Życie w kraju anglojęzycznym to najlepszy sposób nauki języka obcego. Na początku doznałam szoku kulturalnego, ale uważam, że szansa na porównanie obrazu o Ameryce wykreowanego na podstawie wcześniej obejrzanych filmów i programów z realiami jest niezastąpiona. Ponadto,  VRGTP to niecodzienna szansa na zwiedzenie Stanów Zjednoczonych, kraju gdzie można doświadczyć wiele zapierających dech w piersiach miejsc.

W czasie 13 miesięcy spędzonych w USA odwiedziłam 13 stanów. Miałam okazję zwiedzać  zarówno tętniące życiem, duże miasta, takie jak Nowy Jork, jak i nienaruszone przez człowieka tereny, jak Park Narodowy Yellowstone.

Każdy międzynarodowy program ma swoje plusy i minusy. Jeżeli chodzi o VRGTP to według mnie program ten ma jedną, dużą wadę. Czas jego trwania. Dlaczego trwa on tylko rok? Na początku nie mogłam sobie wyobrazić rozłąki z rodziną na tak długi czas, ale później rok minął tak szybko, tak szybko, że wydawało mi się, że trwało to tylko kilka dni, pomimo tego, że przeżyłam w tym czasie tak wiele przygód. Rok spędzony w Dallas jest moim najbardziej niezapomnianym czasem. Jestem bardzo wdzięczną, że dostałam tę szansę życia.

Karolina jest absolwentką biotechnologii na Wydziale Chemicznym Politechniki Wrocławskiej na studiach II stopnia. W roku akademickim 2014/2015 uczestniczyła w Visiting Research Graduate Traineeship Program, odbywając staż w laboratorium Profesora Jose Rizo-Rey na University of Texas Southwestern Medical Center w Dallas, Texas.